Może to, że skoro nie było jakiś czas łajno o zakonnicach to teraz ochoczo się rzucimy do komentowania i tworzenia opowiadań o seksu klerykalnego do twojego wesołego trzepania z miną mongoła??
Myślisz, że jest tu taka wysoka rotacja która powoduję że przybyło stu nowych nieświadomych twoich ułomności sekularyzowanych?
No to dawaj, rzucaj łajno o zakonnicach i czekaj sobie na fantazjowanie które nastąpi (lub nie nastąpi)!
Zakonnice z reguły są bardzo wyuzdane i nie dla każdego. Oglądają dużo niemieckiego porno, więc mocne akcje nie są im obce. Z reguły w zakonie do penetracji analnej stosuje się świece gromnicze więc nie zrobisz na zakonnicy wrażenia swoim marnym sprzętem. Tylko pała rozmiaru kutasa Jacka Slayhera jest w stanie zaspokoić zakonnice i sprawić aby krzyczała. Większość zakonnic stosuje tylko penetrację analną, ponieważ w swoje pochwy wlewają bardzo dużo wody święconej, którą squirtują na Gorzkich Żalach.
Albo nie zadawaj pytań lepiej idź poskładać jak to napisałeś "półki" 😉
tylko zaraz będzie o zakonnicach, o tym że trzeba się prosić itd itp.
swoją drogą (i to już moja opinia) to po kiego macie pisać o "porno, o fantazjach, doświadczeniach, bez spiny na luzie" skoro możecie odpalić filma?
macie potrzebę pisać?
tzn. nie wystarczy że się "zrobiło" (vide oglądało) to trzeba jeszcze o tym pisać?
„Nie wiem jestem długo dystansowcem i szybko nie dochodzę.”
„Nie ma roboty rzucam oglądanie porno, nara.”
„Z resztą, gdybym miał kapitał zdecydowanie lepsze filmy bym nagrywał z powodu wieloletniego doświadczenia oglądania porno z, którym zrywam.”
„Prosić wiecznie nie będę nie, to nie.”
„To za fajne nie jest, człowiek jeszcze się prosi, by zaruchac na filmie, a nie ma nic.”
„Pierdol się.’”
„Człowiek jeszcze musi się prosić, tragedia.”
„Ciągle pros i proś wysyłaj i wysyłaj.J”
„Bo mi dumą nie pozwala, by jakiś Murzyn miał lepiej i oglądając popieram to.”
„Weźcie mnie na tego rogacza czekam!!”
„Dlaczego nikt nie chce mnie wziąć na rogacza do porno?”
To niestety wygląda na ciężką patologię, stawiam tezę że chłopak nie jest zdolny do jakiejkolwiek relacji nie wirtualnej, chyba jesteśmy na tym etapie na którym jest podświadomie przekonany o tym, że Xes publikuję codziennie nowe filmy dla niego a on szuka bezpieczną formę interakcji z platformą która daje mu bodźce do samo zadawalania się.
Znaczy ty myślisz, że Santoska czyta blog ... nie ... forum ... ty myślisż, że Santoska czyta MIKROBLOGA?? Po Polsku?

