Może to, że skoro nie było jakiś czas łajno o zakonnicach to teraz ochoczo się rzucimy do komentowania i tworzenia opowiadań o seksu klerykalnego do twojego wesołego trzepania z miną mongoła??
Myślisz, że jest tu taka wysoka rotacja która powoduję że przybyło stu nowych nieświadomych twoich ułomności sekularyzowanych?
No to dawaj, rzucaj łajno o zakonnicach i czekaj sobie na fantazjowanie które nastąpi (lub nie nastąpi)!
Doczekaliśmy się ciekawe czasy kiedy na blogu (sam Xes zwie to coś „blog”, niniejszym rozumiem, że idiotyczna nazwa mikroblog umarła) w których z ciekawości a może z nudów pytacie o wszystkich aktorek co drzewiej bywały.
Trzepacz: „A co nie wolno pytać?”
WOLNO! Wolno pytać po całej rozciągłości tylko zaczynam się zastanawiać nad sensem uprawiania takiej archeologii branży porno.
Jeżeli aktorka nie publikuję NIC od ośmiu lat i/lub znalazła inne ujścia do swojego kontentu to w pierwszej kolejności ja absolutnie nie roztrząsam o powodach takich lub innych decyzji i ponadto zdaje sobie sprawę, że od pytania niczego nie zmienię.
Nie twierdzę w kontrze do porzekadła, że ciekawość nie jest pierwszym stopniem do piekła i ponownie, pytać wolno lecz mam prośbę, pozostawmy tych którzy nie chcą być przywołani w zasłużonym zapomnieniu.
Trzepacz: „A skąd ja mam wiedzieć kto chcę pozostać w zapomnieniu?”
No tak, jeżeli ktoś się ponownie schował pod pierzyną anonimowości to tego nie ma napisanego na czole, to dla was może być trudne … powiedzmy tak, ja uznaję, że jeśli aktorka/aktor nie występuje (licząc po dacie występu nie publikacji filmów) dwa lata to chyba nie chcę już tu wystąpić bo … ma OF i/lub pracuję dla kogo innego i/lub nie robi już w porno i/lub … dopisz sobie.
Tak samo rozumiem, że „studio” któremu kasa się zgadza, przychody stabilne co miesiąc wpływają na konto i układ ma dość zabetonowany nie odczuwa najmniejszego impulsu aby zmienić coś, co działa. Czy Czeszki czy Ukrainki, czy z interracialem czy bez kasa wpływa regularnie to po co ma zmieniać?
W tym miejscu wypada cytować klasyka: „Jest tu dwóch "specjalistów" na blogu, którzy lepiej wiedzą co robimy, w którą stronę pójdziemy, kiedy upadniemy i co powinniśmy robić, ale spokojnie. Idziemy swoją własną drogą. … Będzie dobrze. Nadchodzi dobre porno” no i czego harrypotter nie rozumie?
Zostawicie ten wątek?
Po to była autoryzacja/cenzura wypowiedzi aby wreszcie można było pogadać o tym kto żyję?
Nie pisać do mnie o facebooki,instagramy, maxmodels itd, bo i tak nie dam.
Wtedy kiedy twój kolejny debilny wątek się pojawia??
Co sobie wtedy wyobrażasz?
Może że aktorka się pojawi magicznie obok ciebie i/lub wyjdzie z monitora i zaczniecie kręcić pornola?
Twoje narzekanie nad tym, że trzeba się prosić to
afirmacja sub ego?
Ty naprawdę jesteś przekonany, że na podstawie zwięzłych lecz niewątpliwie irytujących wpisów cały świat winien uznać twoje zdolności, paść na kolana i wreszcie nagrać film bo to dla ciebie oczywiste?
To, że otwierasz za każdym razem nowych wątków by
powiedzieć to samo to chęć kanalizacji atencji na siebie? Chcesz być zauważony?
Pochodzisz z rozbitej rodziny?
Wychowany bezstresowo?
Szabelkuś ile masz lat?
Czy zwracanie na siebie uwagę innych powoduję, że czujesz się doceniany? Lepszy? Wydaje ci się, że mając moją atencje staniesz się lepszym człowiekiem?
Pragniesz być podziwiany przez pryzmat ułomnych wpisów na MIKROblogu?
Pisz szabelka, pisz bo mnie to bardzo interesi oh … i
ostatnia sprawa: zgadzam się z tobą jesteś kolejną TRAGEDIĄ tego „portalu”!
Jak to rzucam porno??
NIE MOŻESZ RZUCAĆ PORNO!!!
Bo twierdzenie, że czegoś rzucasz implikuję że jesteś uczestnikiem/częścią tego czegoś a ty w porno nie popełniłeś NIC po za serią debilnych komentarzy pod filmów i na MIKROblogu!
Szabelkuś bądź konsekwentny, porozmawiaj ze mną zamiast rzucić fochem
Przyjemnie Cie widzieć !!! 🥰
Buziaczki 😘
JUŻ TERAZ!
ŻEGNAM ... pa pa, krzyż na droge ...
Ty chcesz grać, poważnie; ty nie chcesz o tym gadać prawda?
No to zrób!
Nie pisz tu bo wątpię by ktoś strawił CZWARTY wątek o tym, że chcesz, marzysz, pragniesz bo to staje się powoli męczące i przynudnawe.

