Strona zawiera materiały dla osób pełnoletnich. Jeśli nie masz ukończonych 18 lat opuść tę stronę.
Wchodząc dalej oświadczasz że jesteś osobą pełnoletnią, chcesz oglądać treści o tematyce erotycznej
z własnej, nieprzymuszonej woli oraz odbiór tych treści nie został Ci narzucony.
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Bez tych plików serwis nie będzie działał poprawnie. W każdej chwili, w programie służącym do obsługi internetu, można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszego serwisu bez zmiany ustawień oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji w Polityce prywatności.
Wszystkie treści prezentowane w serwisie przeznaczone są wyłącznie dla osób dorosłych.
Nastrojona pozytywnie bezbłędnym wyczynem włoskiego romantycznego zboczeńca o imieniu Diego, który wyglądał jak obecny Diego Armando Maradona - sławny argentyński kopacz, porzuciłam smutki dnia codziennego. Niestety moje nasycenie nie trwało zbyt długo, więc już kilka dni później zaczęłam rozglądać się za kolejnym facetem. Nawet nie przypuszczałam, że ponownie penetrował będzie mnie włoski kutas. Jak to się stało? Aktualnie 80% polskiej produkcji maszyn rolniczych wykupują włoskie firmy, toteż pomyślałam że uda mi się zwabić jakiegoś italiańskiego delegata na naszych ziemiach. Stojąc nieco zakłopotana na dworcu autobusowym zostałam trącona przez jakiegoś opryszczka ledwo co mogącego wypowiedzieć słowo przepraszam. Jednak po dłuższym przypatrzeniu się kolesiowi i krótkiej rozmowie zapoznawczej, okazało się że jest to biznesmen z Sycylii, który przyjechał zakupić trzydzieści sześć ciągników wraz z maszyną do ukręcania sianokiszonki. Jako, że interes miał zostać sfinalizowany dopiero za kilka dni, toteż chłopak postanowił pozwiedzać sobie nieco tą sławną na Europę całą krainę Lecha, Jarka, Romana i Andrzeja. Czemu nie... możemy pozwiedzać ... mogłabym Cię oprowadzić po niektórych niedostępnych miejscach... ale najpierw bym chciała sprawdzić jaką masz długość penisa - pomyślałam szybko... Zaproponowałam Luce odwiedziny w moim skromnym mieszkanku. W międzyczasie Luca oddelegował swojego bonzo-alfonsa, który nosił jego bagaże do hotelu. W mieszkanku pięknie układała nam się konwersacja, a sama nauczyłam się prostych włoskich zwrotów. Korzystając z okazji, że udało mi się ściągnąć Lucę do siebie, postanowiłam tą sytuację wykorzystać i przebrałam się w odzienie, w którym zazwyczaj ćwiczę yogę, tai-chi i kamasutrę z sąsiadem. Widać było że na mój widok Luca przełknął ślinkę, a moje fikuśne majtochy rozbudziły w nim namiętne spojrzenia. Teraz jego oczy wędrowały z góry na dół, aż do momentu kiedy jego nos utkwił pomiędzy moimi wargami sromowymi. Ten biznesmeński maczugochuj zabrał się konkretnie do roboty, w odróżnieniu od polskich biznesmenów, którym nawet po długotrwałej prezentacji swojego wygolonego ciałka, nawet nie chce stanąć. Zupełnie jak w naszym hymnie - z ziemi włoskiej do Polski (choć ostatnio to ponoć z ziemi polskiej do Wolski) przewiózł w nadjądrzu wiele mililitrów spermy ten wiejski biznesmen. Nieważne czym się zajmował, lecz jak długiego miał penisa, to wiem tylko ja i ten fakt wystarczył mi w zupełności do obalenia mitu, że włoscy wiejscy ruchacze mają sprawnie działające kuśki.