This site contains material for adults. If you are under 18, leave this page.
Going further, you declare that you are an adult, you want to view erotic content from your own free will
and the reception of this content has not been imposed on you.
Important: our websites use cookies.
Without these files, the service will not work correctly. At any time, in the browser, you can change the settings for cookies. Using our website without changing the settings means that they will be stored in the device's memory. For more information, see Privacy Policy.
All content presented on the site is intended for adults only.
Całe osiedle pokryte było grubą, pięćdziesięciocentymetrową warstwą białego puchu. Skończyły się chwile, kiedy w naprzeciwległym bloku cycata sąsiadka pokazywała swe okazałości w oknie, a sąsiad przy otwartym oknie balkonowym zapinał od tyłu jakąś nową pannę. Teraz niestety chłód, lód i wieczna zmarzlina opanowały regiony, w których przyszło nam mieszkać. Kasa na alpagi pomału się kończyła. Kulkochujec wczesując w swe włosy wokół anusa kolejne pokłady brylantyny, włożył ziomalską bluzę Hanes, dzięki której nawet gdy wchodzi do autobusu po założeniu tej oto bluzy, podszedłszy do ławki obsadzonej przez "dobrze odkarmioną młodzież" (anaboliki, meta, banany), rzucił jedynie hasło "wypie******" a cała elita klubu osiedlowych walk ulicznych poczuła dreszcz na myśl o czekającej ich podróży! Innym razem kiedy założył tą bluzę - obwód klaty i bicepsa zwiększył mi się o jakieś 40 cm! Gdy wsiada do autobusu w tej bluzie mohery biją się o to kto z nich mi ustąpi miejsca. Dzielnicowy niby przechodząc przypadkiem przynosi mu codziennie bułki na śniadanie. Także posiadając taką wypasioną bluzę rzucił powalający na kolana pomysł, aby nieco się zorganizować i mieć trochę kasy na winiacho. Powstał pomysł, aby założyć firmę ściągającą samochody z zachodu - głównie z Francji. Do tego pomysłu potrzebna jednak była osoba płynnie znająca francuza. Jako że Kutas Wielgus, Rafał jak i Kulkochujec posiadali jedynie wybitną wiedzę znajomości języka polskiego i niektórych zwrotów w języku suahili, to istniała potrzeba zatrudnienia jakiejś miłogłosej sekretarki. Kontakty na dostawę były praktycznie załatwione dzięki wujowi kulkochujca we Francji, jednak wystawianie faktur, kontakty z dziadkami francuskimi, którzy chcą sprzedać swoje wysłużone stare renówki to już było zadanie przekraczające możliwości naszej ekipy, która traciła 50 procent zdolności intelektualnej w chwili kiedy mózg odbierał sygnał, że w tej sprawie dupczenia nie będzie. Ekipa dała ogłoszenie do gazety, że szukamy dupeczek do sekretariatu. Chłopaki zrobili casting niemal jak w idolu. Przez sidła komisji przewinęło się kilkadziesiąt dupeczek, trafiło się kilku transwestytów, okolicznych meneli i trzy zbieraczki puszek. Towarzystwo nie było zbyt doborowe, lecz i pośród tych dziwnych stworów pojawiło się parę niezłych dupeczek. Jednak po wnikliwej analizie i testach osobowych, pozostaliśmy przy jednej, skromnej, lecz spełniającej nasze warunki laseczce. Okazało się, że wiele lat spędziła w Chartoroux kopiąc ziemniaki, zachwycając się mchem leśnym i zbierając grzyby. To jednak zdecydowanie wyróżniło Anetę spośród pozostałych kontrkandydatek. Nie można też pominąć walorów naturalnych, którymi niewątpliwie mogła się pochwalić przyszła sekretarka. Po krótkiej prezentacji języka i swojego ciała przeszliśmy do testów praktycznych. Aneta dostała za zadanie aby zbudować parę zdań po francusku. Więc zgięło się kolano i przeszła Aneta do zadań praktycznych. Widać od razu było, że francuski nie jest jej obcy, więc ekipa odwdzięczyła się zapięciem laski w każdą możliwą dziurę, a finalnie spuszczając się do paszczy ekipa podrywaczy wyraziła chęć na dalszą wszechstronną współpracę.