Strona zawiera materiały dla osób pełnoletnich. Jeśli nie masz ukończonych 18 lat opuść tę stronę.
Wchodząc dalej oświadczasz że jesteś osobą pełnoletnią, chcesz oglądać treści o tematyce erotycznej
z własnej, nieprzymuszonej woli oraz odbiór tych treści nie został Ci narzucony.
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Bez tych plików serwis nie będzie działał poprawnie. W każdej chwili, w programie służącym do obsługi internetu, można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszego serwisu bez zmiany ustawień oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji w Polityce prywatności.
Wszystkie treści prezentowane w serwisie przeznaczone są wyłącznie dla osób dorosłych.
Podczas niedawnego meczu z Chorwacją, który udało mi się obejrzeć na żywo, zachwyciłem się niezmiernie chorwackimi dupeczkami, które zagrzewały swoich chłopców do boju. Strasznie porywczy temperament, kształtne i jędrne ciałka - wszystko to świadczyło o tym, że płomienne Chorwatki strasznie lubią się dymać i robić lody. Po zakończonym meczu, gdy opadły emocje i okazało się, że nasi piłkarze rozpykali Chorwatów, podszedłem do Chorwatek nieco je pocieszyć, zaprosić do knajpy, lub po prostu skusić je nieco na dokonanie seksu oralnego w pobliskim parku. Ppróbowałem i rozmów, macańska a także namolnego i upierdliwego naciągania na loda w parku. Niestety - żadna z nich nie chciała się skusić na moją uczciwą propozycję, czego efektem był zadrapany policzek a także fioletowa śliwka pod prawym okiem. Zmartwiony i lekko obity wróciłem do hotelu, gdzie po emocjonujących wydarzeniach i pomeczowym komentarzu Jacka Gmocha postanowiłem obmyć swe prącie. Zaraz gdy wszedłem do hotelu, w holu wpadła na mnie roztrzęsiona jak galareta kobieta. Zaczęła mnie przepraszać za to nagłe wtargnięcie, lecz właśnie przed chwilą okazało się że jakaś luja oskrobała Anetę z kasy. Aneta biegała jak oszalała - chyba proszki aspirynę i LSD pomieszała. Jako bioenergoterapeuta - leczący skruszonych, zawiedzionych, załamanych swoją koślawą pytą, postanowiłem pomóc tej zagubionej dupeczce. Postanowiłem sprezentować jej 100zł w zamian za zrobienie lodzika. Strasznie się zmarszczyła Anetka, jakby powąchała końskie łajno, odtrącając moją propozycję.Chociaż gdy po raz kolejny walnął ją wstrząs epilepsji w momencie przypomnienia sobie o kradzieży, która miała miejsce - zaraz się zreflektowała. Poszliśmy do pokoju hotelowego, gdzie zdziwiłem się lekko widząc owłosioną piczę tej sympatycznej koleżanki, więc postanowiłem zaproponować jej wylizanie mej kuśki. Zgodziła się bez zająknięcia, gdyż pieniądze były jej strasznie potrzebne. Klęcząc objęła ustami mego kutasa wylizując go dokładnie, a po kilku minutach obciągania kilka mililitrów mej spermy znalazło się na facjacie uspokojonej Anety.