Strona zawiera materiały dla osób pełnoletnich. Jeśli nie masz ukończonych 18 lat opuść tę stronę.
Wchodząc dalej oświadczasz że jesteś osobą pełnoletnią, chcesz oglądać treści o tematyce erotycznej
z własnej, nieprzymuszonej woli oraz odbiór tych treści nie został Ci narzucony.
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Bez tych plików serwis nie będzie działał poprawnie. W każdej chwili, w programie służącym do obsługi internetu, można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszego serwisu bez zmiany ustawień oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji w Polityce prywatności.
Wszystkie treści prezentowane w serwisie przeznaczone są wyłącznie dla osób dorosłych.
Dziś rano wypożyczyłem z miejscowej wypożyczalni dwa ostre pornuchy. Jako, że mój odtwarzacz dvd był już zajechany innymi filmami porno, także nie mogłem kulturalnie zanieść filmu do domu i powalić niemca w kask. Pomyślałem, że mój dobry ziom ma świeżutkie kino domowe, więc jest okazja, żeby je przetestować. Uderzyłem szybko do jego hacjendy. Zapukałem i otworzyła mi jego siostra, którą zobaczyłem po raz pierwszy na oczy - przyjechała na święta z Tadżykistanu, gdzie na co dzień zajmuje się hodowlą drzewek iglastych, oraz marynowaniem morszczuków. Zaprosiła mnie do mieszkania, żebym zaczekał na kumpla, bo zaraz miał przyjść.. Zaproponowała mi jakąś herbatkę, na którą od razu się zgodziłem. Gdy szła do kuchni zrobić mi coś do picia zwróciłem uwagę na jej kształtny tyłeczek, który aż się prosił, aby go poklepać. Ręka aż zaświerzbiała, aby to uczynić, jednak się wstrzymałem... przecież to siostra mojego kumpla! Przyniosła mi bardzo aromatyczną herbatę z liści frenkalii - tajemnej rośliny, które jest chronionym drzewem w Tadżykistanie. Podczas picia herbaty poczułem, że ów napój działa na mnie jak viagra na dziewięćdziesięcioletniego dziadka, a mój fallus zrobił się krwisty i mięsisty. Wysunąłem propozycję uczynienia krótkiego pokazu bielizny, tudzież ewentualnie poprosiłem o możliwość zrobienia loda. Oczywiście nie bezinteresownie. Jak wiadomo w Tadżykistanie ludzie zarabiają niezbyt wygórowane pieniądze, zatem zdecydowałem, że mógłbym troszeczkę dowartościować siostrę mojego kumpla. Po chwili namysłu zgodziła się... no bo kto by się nie zgodził, gdy mu proponują stówę za kilka minut roboty... Więc pojechaliśmy równo czego efektem był fakt, iż bezpruderyjnie zakleiłem oko koleżance...