Strona zawiera materiały dla osób pełnoletnich. Jeśli nie masz ukończonych 18 lat opuść tę stronę.
Wchodząc dalej oświadczasz że jesteś osobą pełnoletnią, chcesz oglądać treści o tematyce erotycznej
z własnej, nieprzymuszonej woli oraz odbiór tych treści nie został Ci narzucony.
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Bez tych plików serwis nie będzie działał poprawnie. W każdej chwili, w programie służącym do obsługi internetu, można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszego serwisu bez zmiany ustawień oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji w Polityce prywatności.
Wszystkie treści prezentowane w serwisie przeznaczone są wyłącznie dla osób dorosłych.
Czasem przytrafiają nam się tak niesamowite przygody, że trudno je sobie nawet wyobrazić. Byliśmy już hydraulikami, elektrykami, mechanikami, pracownikami gazowni i telewizji kablowej, misjonarzami w Republice Napleta i grom wie czym jeszcze. Podajemy się często za przedstawicieli różnych profesji tylko po to aby zaliczyć jakąś kolejną laskę. Rafał wpadł ostatnio na pomysł, żeby założyć pogotowie dla zwierząt. Teraz ludzie mają pełno tych zwierzaków w domu, więc często potrzebują pomocy. Chyba dobrze się zareklamowaliśmy, bo zadzwoniła do nas pewna laska, która miała rzekomo problem z kotem. Umyliśmy pałki i pojechaliśmy na miejsce. W takich przypadkach zawsze istnieje ryzyko, że trafimy na jakiegoś starego mohera i z dymania nici, ale nasz nos zawodowych ruchaczy rzadko nas zawodzi. Nie pomyliliśmy się i tym razem. Drzwi otworzyła nam młoda blondynka. Laska stwierdziła, że coś się złego dzieje z jej kotkiem, bo jakiś taki mało ruchliwy jest. Udając fachowców postanowiliśmy przebadać kotka i okazało się, że ... to zwykła zabawka. Kotek na baterie! Panna zrobiła sobie z nas jaja! Na szczęście nie przejęliśmy się tym zbytnio, bo przecież nie przyjechaliśmy tu leczyć zwierzaki tylko zaliczyć kolejną dupę, a dzięki zaistniałej sytuacji, mieliśmy znakomity pretekst, aby dobrać się do właścicielki kota. Tak też się stało i już wkrótce Aneta została spenetrowana przez dwa kutasy.