Strona zawiera materiały dla osób pełnoletnich. Jeśli nie masz ukończonych 18 lat opuść tę stronę.
Wchodząc dalej oświadczasz że jesteś osobą pełnoletnią, chcesz oglądać treści o tematyce erotycznej
z własnej, nieprzymuszonej woli oraz odbiór tych treści nie został Ci narzucony.
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Bez tych plików serwis nie będzie działał poprawnie. W każdej chwili, w programie służącym do obsługi internetu, można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszego serwisu bez zmiany ustawień oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji w Polityce prywatności.
Wszystkie treści prezentowane w serwisie przeznaczone są wyłącznie dla osób dorosłych.
Mam nadzieję iż nie będziecie mieli nam za złe, iż postaramy się nieco upolitycznić nasze podrywy, gdyż to co się w kraju dzieje, to krew zalewa już niejednego. Chcemy zmian - mamy dość tych kłamliwych polityków! Postanowiliśmy aktualnie zmobilizować się w terenie poszukując przedstawicieli naszego ugrupowania ruchaczy-podrywaczy w regionie. Uderzyliśmy zatem do pobliskich Katowic, gdyż na forum.podrywacze.pl zgłosił się do nas jeden z chętnych użytkowników, który chciałby rozpocząć budowę struktury Partii Ruchaczy na Śląsku. Zaparkowaliśmy samochód na parkingu, gdzie zaraz podszedł do nas parkingowy i zaczął coś gadać o 50zł za parkowanie. Puknij się w łeb sierściuchu rzuciłem mu na powitanie - w Krakowie parking maksymalnie 20 zyla kosztuje! Dobra dobra - nie tak hop siup powiedział parkingowy - trzeba negocjować - zaprosił nas zatem do swojej kanciapy w pobliskim hotelu. Po drodze zadzwoniliśmy także do naszego znajomego, aby przyszedł na spotkanie. No i właśnie wtedy rozpoczęły się pertraktacje. Pan parkingowy wyjął ku naszemu zdziwieniu swojego pytonga na stół. Iza, opiekunka duchowa naszej ekipy, która towarzyszyła nam tego dnia, nieco się zdziwiła widząc tak owłosionego kutafona. A nie była to pierwsza pyta, którą widziała. Gość parkingowiec zasugerował nam następujące rozwiązanie - darmowy parking przez tydzień w zamian za pełny serwis jego osobistego żołędzia dokonany przez Izę. W tym momencie wszedł do kanciapy wzywany przez nas mistrzu84, który prosto z Zabrza uderzył do Katowic. Zdziwił go jednak widok kudłatego pytonga wystawionego na stół przez parkingowego. Jednak nie mówiąc nic, zasiadł do pertraktacji. Zastanowiliśmy się chwilę - przecież nie przyjechaliśmy tu leżeć jak woły, tylko załatwiać interesy, a że w międzyczasie wyszła taka a nie inna sytuacja to mistrzu84 wykombinował aby nakręcić przy okazji epizodzik. Tak też uczyniliśmy - ja chwyciłem za kamerę, Mistrzu84 cykał fotki makro cipy Izy, która tego dnia wydawała się niesamowicie soczysta. Zaczęła się jazda - Iza nieco zacisnęła mięśnie odbytu, co spowodowało chwilowe utknięcie parkingowego penisa w cipce Izy. Jednak nieco masła ze śniadania, którego nie dokończył parkingowy, położonego na napletek zdecydowanie zmniejszyło tarcie. Strzał, którego dokonał parkingowy dziad całkowicie uwolnił go od wszelkich ciśnień, złości i nieprawości. Jednym ruchem ręki pokazał nam stałe miejsce na jego parkingu, do którego zawsze będąc w Katowicach możemy uderzać. Jedynym poszkodowanym z tego naszego obspermionego spotkania wyszedł Mistrzu84, który fotografując zbliżenia penisa mlaskającego w czeluściach cipy otrzymał w lewe oko piard śmierdzący. Nieco go to odurzyło, jednak tuż przy finale jego prawe oko zostało zapaskudzone sporą ilością spermy. To jednak spowodowało iż zaczął świeżo i trzeźwo myśleć, co ułatwiło nam późniejszą pertraktację w sprawie utworzenia oddziałów naszej Partii w Katowicach.