Strona zawiera materiały dla osób pełnoletnich. Jeśli nie masz ukończonych 18 lat opuść tę stronę.
Wchodząc dalej oświadczasz że jesteś osobą pełnoletnią, chcesz oglądać treści o tematyce erotycznej
z własnej, nieprzymuszonej woli oraz odbiór tych treści nie został Ci narzucony.
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Bez tych plików serwis nie będzie działał poprawnie. W każdej chwili, w programie służącym do obsługi internetu, można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszego serwisu bez zmiany ustawień oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji w Polityce prywatności.
Wszystkie treści prezentowane w serwisie przeznaczone są wyłącznie dla osób dorosłych.
Ta historia mogłaby stanowić scenariusz na niezłą telenowelę. Romans, rozstanie, zemsta i pożegnanie. Zacznijmy jednak od początku. Rafał umówił się z sąsiadem na męski wieczór. Miało być piwko i meczyk Ligi Mistrzów w telewizji. Sąsiad skoczył po browar, a tu niespodziewanie do Rafała wpadła stara znajoma. Gadka szmatka, srutu tutu i okazało się, że Edyta właśnie zerwała z chłopakiem. Okazało się, że chłopak Edyty znalazł sobie nową laskę. Mało tego. Ku zdumieniu Rafała, chłopakiem tym okazał się sąsiad Waldek, który lada chwila miał wpaść z browarem na meczyk. Kiedy przyszedł Waldek, Edyta postanowiła pójść na całość i postraszyła go, że wyśle jego nowej dziewczynie kompromitujący filmik z udziałem Waldka. Jakiś czas temu na imprezie Edyta zrobiła mu gałę, a cała operacja została nagrana komórką. Teraz Edyta zaczęła szantażować Waldka, że wyśle ten film jego nowej lasce. Niezłe jaja, co? Normalnie jak w serialu :) Waldek speniał natychmiast, zmiękła mu rura i zaczął namawiać Edytę, żeby skasowała filmik. Edyta zgodziła się, ale pod jednym warunkiem. Zażądała, aby Waldek ostatni raz ją ostro przeleciał. To jednak jeszcze nie wszystko. Cała sytuacja rozgrywała się przecież w mieszkaniu Rafała, więc Edyta zaprosiła Rafała, aby się przyłączył. Takiej akcji nie wymyśliłby najlepszy scenarzysta. Totalny chaos, ale za to zakończony totalnym rżnięciem. Edyta została wytrzepana na dwa baty. Trzeba przyznać, że pożegnanie z byłym facetem wypadło bardzo okazale.