Strona zawiera materiały dla osób pełnoletnich. Jeśli nie masz ukończonych 18 lat opuść tę stronę.
Wchodząc dalej oświadczasz że jesteś osobą pełnoletnią, chcesz oglądać treści o tematyce erotycznej
z własnej, nieprzymuszonej woli oraz odbiór tych treści nie został Ci narzucony.
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Bez tych plików serwis nie będzie działał poprawnie. W każdej chwili, w programie służącym do obsługi internetu, można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszego serwisu bez zmiany ustawień oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji w Polityce prywatności.
Wszystkie treści prezentowane w serwisie przeznaczone są wyłącznie dla osób dorosłych.
Odór z kuchni sąsiadki, która o 6 rano zaczęła smażyć śledzia spowodował, że się przebudziłem po bardzo obfitym w różnego rodzaju dupeczki śnie. Zapach śledzia od sąsiadki spowodował uwydatnienie wyobrażeń o tym że właśnie wylizuję patelnię młodej studentki pierwszego roku rybactwa. Jednak budząc się z ręką w spodniach spojrzałem na grający od 12 godzin telewizor, w którym Jan Miodek próbował uzmysłowić wszystkim telewidzom w Polsce, etymologię wyrażenia naciąganie pyciej skóry. Nie przejąłem się kompletnie tym co mówił Jan Miodek. Odór z kuchni sąsiadki, która o 6 rano zaczęła smażyć śledzia spowodował że się przebudziłem po bardzo obfitym w różnego rodzaju dupeczki śnie. Zapach śledzia od sąsiadki spowodował uwydatnienie wyobrażeń o tym że właśnie wylizuję patelnię młodej studentki pierwszego roku rybactwa. Jednak budząc się z ręką w spodniach spojrzałem na grający od 12 godzin telewizor, w którym profesor Miodek próbował uzmysłowić wszystkim telewidzom w Polsce, etymologię wyrażenia naciąganie pyciej skóry. Nie przejąłem się kompletnie tym co mówił pan Miodek. Miałem to w głębokim poważaniu. Jako że przyszła właśnie sprzątaczka, nie mogłem dokończyć rękodzieła po tak sympatycznej nocy, która zostawiła sporo marzeń w mej głowie. Nic to. Poszedłem do roboty, gdzie jak zwykle trzeba było nieco dorobić, a tych co nie chcieli zapłacić - trzeba było oblać. Jak się pewnie domyślacie - jestem egzaminatorem prawka jazdy. Wbiła się do mojego samochodu szczupła laseczka z trzęsącymi rękami... laska albo ma jakiegoś Alzheimera, gra w filharmonii na instrumentach szarpanych, albo też walnęła zeszłego dnia pół litra stolicznej i teraz dostała delirki. Spojrzałem w jej kartę egzaminacyjną - Angelica Wild, lat 23. To obco brzmiące nazwisko skojarzyło mi się w pierwszej chwili z przedwojenną wynalazczynią bawolego oka - dzisiejszego niezbędnika każdego onanizatora - lecz szybko później się zreflektowałem i doszła mnie myśl, że to nazwisko nosi także laska, która zagrała w wielu wysokobudżetowych pornuchach produkcji włosko - enerdowskiej. Pojechaliśmy prosto przez rondo, mijając inne samochody, gdy nagle gwałtownie zahamowałem, gdyż Angelica kompletnie nie zauważyła nadjeżdżającego z naprzeciwka TIRa. Zdecydowanym głosem opierniczyłem jej brak umiejętności. Angelica jednak poczuła się poruszona moją reprymendą i postanowiła postawić na swoim a właściwie na moim i udowodnić sobie i mi iż nielichymi umiejętnościami została obdarzona. Podjechaliśmy na chwilkę za miasto, gdzie po wysłuchaniu mojej propozycji Angelica zabrała się do zaliczenia ustnego tak wymarzonego prawka. Kursantka zabrała się za wylizywanie mojej pyty, dość dokładnie przygryzając od czasu do czasu mój napletek. Wyjątkowo jednak Egzaminator ruchacz kolejny raz okazał serce i pytę!