Strona zawiera materiały dla osób pełnoletnich. Jeśli nie masz ukończonych 18 lat opuść tę stronę.
Wchodząc dalej oświadczasz że jesteś osobą pełnoletnią, chcesz oglądać treści o tematyce erotycznej
z własnej, nieprzymuszonej woli oraz odbiór tych treści nie został Ci narzucony.
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Bez tych plików serwis nie będzie działał poprawnie. W każdej chwili, w programie służącym do obsługi internetu, można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszego serwisu bez zmiany ustawień oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji w Polityce prywatności.
Wszystkie treści prezentowane w serwisie przeznaczone są wyłącznie dla osób dorosłych.
Podrywacze nie tracąc czasu i broniąc się przed uwiądem starczym próbują poderwać jak najwięcej dupeczek. Kończąc podboje w Wielkopolsce, uderzyliśmy tym razem na wieś - do Grzecznej Panny. Znak nas poinformował, iż powinniśmy za parę metrów spotkać 3 grzeczne panny, ale spotkaliśmy jedynie jedną, za to jaką! Swoją drogą niezła nazwa miejscowości :) Grzeczna Panna - kto to wymyślił? Chyba proboszcz albo sołtys, którego córki puszczały się z traktorzystami pobliskiego PGRu co psuło reputację i aby poprawić nieco wizerunek wprowadzono nazwę sugerującą, że tutaj to tylko grzeczne panny mieszkają. Podrywaczom jeszcze trochę spermy pozostało w najądrzach, która to powodowała notoryczną potrzebę drapania się po jajach. Jak już takie sprawy się dzieją - nie ma szans żadna panna ... nawet grzeczna. Jeździliśmy po wsi, pytaliśmy rolników - która to panna we wsi jest najgrzeczniejsza - towarzystwo, które właśnie zeszło się na winiacho i na ciacho pod tutejszy sklep spożywczo - monopolowo - wielobranżowy konsekwentnie wskazało nam jeden dom, w którym dzieją się różne dziwy. A to 3 koty popełniły zbiorowe samobójstwo skacząc jeden po drugim do muszli klozetowej, a to z marchewek zasianych w sezonie wyrosły na polu gruszki. Jednym słowem nie wiadomo o co chodzi, ale wszyscy zgodnie stwierdzili, że w tym domu mieszkają najgrzeczniejsze panny - stąd nazwa wsi. Ta Grzeczna Panna, którą spotkaliśmy miała na imię Edyta była bardzo bezpośrednia i opowiedziała nam o swoich aktualnych potrzebach - strasznie chciałaby żeby ją zrobić w rdzawe oko. Niestety podrywacze nie przygotowali się na taką ewentualność, lecz za to uderzyliśmy w górną półę... Rżnięcie odbyło się przy pojękiwaniu i odgłosach spowodowanych ruchami posuwisto zwrotnymi.. tak oto podrywacze po raz kolejny udowodnili, iż niejedna nieśmiała a nawet grzeczna panna nie potrafi się oprzeć feromonom, które chcąc nie chcąc rozpylają wokół siebie - gdziekolwiek tylko się pojawią... strzeżcie się i pilnujcie swoich dam!