Może to, że skoro nie było jakiś czas łajno o zakonnicach to teraz ochoczo się rzucimy do komentowania i tworzenia opowiadań o seksu klerykalnego do twojego wesołego trzepania z miną mongoła??
Myślisz, że jest tu taka wysoka rotacja która powoduję że przybyło stu nowych nieświadomych twoich ułomności sekularyzowanych?
No to dawaj, rzucaj łajno o zakonnicach i czekaj sobie na fantazjowanie które nastąpi (lub nie nastąpi)!


