Strona zawiera materiały dla osób pełnoletnich. Jeśli nie masz ukończonych 18 lat opuść tę stronę.
Wchodząc dalej oświadczasz że jesteś osobą pełnoletnią, chcesz oglądać treści o tematyce erotycznej
z własnej, nieprzymuszonej woli oraz odbiór tych treści nie został Ci narzucony.
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Bez tych plików serwis nie będzie działał poprawnie. W każdej chwili, w programie służącym do obsługi internetu, można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszego serwisu bez zmiany ustawień oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji w Polityce prywatności.
Wszystkie treści prezentowane w serwisie przeznaczone są wyłącznie dla osób dorosłych.
Wiele się ostatnio mówiło o feromonach. Na jednych one działały, na innych trochę mniej. Postanowiłem je wypróbować. Rozpyliłem trochę tego specyfiku w swej przebojowej Syrence.. i ruszyłem w siną dal. Ruszyłem tyłek parę kilometrów poza Kraków i nagle spostrzegłem nieśmiałe posuwisto-zwrotne ruchy ręką jakiejś fajniutkiej blondyneczki... Zatrzymałem się obok... Laska władowała się na siedzenie obok i prosi żeby ja podwieźć... spoko.. jedziemy przecież dupeczko ty moja w tamtym kierunku.. więc problemu nie ma.. Dzień był trochę niemrawy, ale zaraz jak laska wsiadła wyjrzało słońce i lasce się zrobiło gorąco.. Laska wyglądała na spokojną, uczciwą pracownicę jakiejś instytucji typu poczta, skup złomu, czy sklep z armaturą łazienkową. Laska poczuła jakieś delikatne, lecz kręcące swędzenie w okolicach jej krocza. Poinformowała nas o tym, iż w tej chwili chce, żeby ktoś ją zjechał w cipeczkę... Wow.. takiej dupeczki już dawno nie mieliśmy... Uderzyliśmy zatem szybko do najbliższego przydrożnego motelu... Laska nas zadziwiła.. Od razu przeszła do rzeczy... zdjęła śliczniutkie majteczki.. Widać było od razu, że feromony rozkręciły ją niemiłosiernie aż do tego stopnia, że z jej mięsistej i soczystej cipeczki poleciał kisielek.... rżnięcie było ostre... na prawdę hardcore'we... aż do chwili... w pewnym momencie coś się stało, czego nikt nie przewidział... zaskoczyła nas autostopowiczka niemiłosiernie... ale o tym co się stało - przekonacie się w pełnej wersji filmu!