This site contains material for adults. If you are under 18, leave this page.
Going further, you declare that you are an adult, you want to view erotic content from your own free will
and the reception of this content has not been imposed on you.
Important: our websites use cookies.
Without these files, the service will not work correctly. At any time, in the browser, you can change the settings for cookies. Using our website without changing the settings means that they will be stored in the device's memory. For more information, see Privacy Policy.
All content presented on the site is intended for adults only.
Niespodziewanie przyjechałem do Wrocławia. Mam prowadzić konferencję. Zostaję w mieście całe 2 dni. Przed wyjazdem podałem Ci nr pokoju. Niedawno zameldowałem się i zaskoczyło mnie pukanie do drzwi. Właśnie brałem prysznic. Założyłem lekkie lniane spodnie, koszulę i poszedłem otworzyć. Wyglądałaś szalenie podniecająco w krótkiej spódniczce i luźnej bluzeczce zapinanej na kilka malutkich guziczków. Rozpuszczone włosy opadały Ci na dekolt. Z pod rozpiętej lekko bluzeczki widać koronki biustonosza skrywającego piękne pełne piersi. Nie byłbym długo obojętny na Twoje wdzięki i jeśli tylko pozwoliłabyś mi na troszkę poufałości, to nachyliłbym się nad Tobą i zaczął Cię całować. Najpierw delikatnie za uszkiem, potem po policzku coraz bliżej ust, by wreszcie wpiąć się w twoje usta i spijać z nich słodki nektar. Całujemy się w przedpokoju. Obiecałem odebrać każdy całus który mi przesłałaś. Twoje usta drapieżnie odbierają mój dług. Nasze języki splatają się, dłonie błądzą po ciałach... Mówiliśmy tylko o pocałunkach. Ale moje dłonie już wędrują do guziczków bluzki. Rozpinam ją i kładę dłoń na Twojej piersi, masuję powoli, wpierw jeden wspaniały wzgórek potem drugi. Zsuwam dłoń niżej, całując Cię cały czas, na brzuszek potem niżej. Rozchylasz lekko kolana, a moja dłoń wsuwa się pod spódniczkę. Ty w tym czasie przesuwasz swoją dłoń po mojej piersi i wkładasz pod moje spodnie. Jeden ruch i już masz go w dłoni. Jest nabrzmiały i spragniony Twoich pieszczot. Moja dłoń pokonuje opór Twoich majteczek i paluszki wsuwają się między płatki Twojej wilgotnej różyczki. Najpierw jeden potem dwa wsuwają się do środka i masują wilgotne ścianki jaskini rozkoszy... rozpinam Ci biustonosz. I już dorodne wspaniałości są wolne Mogę je swobodnie dotykać, drażnić sutki palcami i ustami. Kładziesz się i zachęcasz mnie do pieszczot. Ja całuję piękne piersi wsysam się w twarde już sutki okrążam je języczkiem. Ty w tym czasie bierzesz moją męskość w obie dłonie. Zsuwasz skórkę z mokrego żołędzia, wodzisz dłonią wzdłuż całej okazałości. Teraz ja się kładę na plecy, a Ty pochylasz się nade mną i całujesz mnie. Usta, klatka piersiowa, brzuch i docierasz do sterczącego organu. Całujesz jego koniuszek, wsuwasz go sobie do ust coraz głębiej i głębiej. Ja jęczę z rozkoszy masując jednocześnie Twój wypięty tyłeczek. Zdejmuję Ci majteczki i wsuwam dłoń w szparkę poniżej pośladków. Drażnię muszelkę palcami, odnajduję słodki punkcik powyżej otworku i masuję go okrężnymi ruchami. Ty już o mało nie połykasz mojego członka. Unosisz się i zbliżasz swoją rozkoszną muszelkę do mojego członka. Nie spodziewałem się że będziesz chciała zrobić mi loda... Ja też nie - słyszę Twoją odpowiedź - nic nie mów bo się rozmyślę....