Doczekaliśmy się ciekawe czasy kiedy na blogu (sam Xes zwie to coś „blog”, niniejszym rozumiem, że idiotyczna nazwa mikroblog umarła) w których z ciekawości a może z nudów pytacie o wszystkich aktorek co drzewiej bywały.
Trzepacz: „A co nie wolno pytać?”
WOLNO! Wolno pytać po całej rozciągłości tylko zaczynam się zastanawiać nad sensem uprawiania takiej archeologii branży porno.
Jeżeli aktorka nie publikuję NIC od ośmiu lat i/lub znalazła inne ujścia do swojego kontentu to w pierwszej kolejności ja absolutnie nie roztrząsam o powodach takich lub innych decyzji i ponadto zdaje sobie sprawę, że od pytania niczego nie zmienię.
Nie twierdzę w kontrze do porzekadła, że ciekawość nie jest pierwszym stopniem do piekła i ponownie, pytać wolno lecz mam prośbę, pozostawmy tych którzy nie chcą być przywołani w zasłużonym zapomnieniu.
Trzepacz: „A skąd ja mam wiedzieć kto chcę pozostać w zapomnieniu?”
No tak, jeżeli ktoś się ponownie schował pod pierzyną anonimowości to tego nie ma napisanego na czole, to dla was może być trudne … powiedzmy tak, ja uznaję, że jeśli aktorka/aktor nie występuje (licząc po dacie występu nie publikacji filmów) dwa lata to chyba nie chcę już tu wystąpić bo … ma OF i/lub pracuję dla kogo innego i/lub nie robi już w porno i/lub … dopisz sobie.
Mercedes też by mogła wpaść pomimo kwasu i coś nagrać po tej przerwie miło byłoby tu zobaczyć
Czy pojechała do USA aby rozpocząć nowe życie daleko od branży porno czy wręcz przeciwnie nagrywa dla Brazzer, TeamSkeet, DigitalPlayground i co tam jeszcze nie mają tego nie wiadomo.
Z tego co słyszałem to raczej to pierwsze lecz pod Appalachami też z czegoś trzeba żyć zatem kto wie … w sumie to … ja jeszcze mam jeden argument na poparcie swej tezy a mianowicie to, że jak by Harlequin pojawiła się „tu bądź tam” w USA to czuła „społeczność” tego „portalu” szybko by wyłapała fakt pojawienia się gwiazdy z nad Wisły w produkcjach yankesowych (i/lub uprzejmy członek zespołu Xesu mógłby doprowadzić do kontrolowanego wycieku lecz tego nie zakładam).
Może gwiazda która tutaj wypowiadała się nie raz uchyli rąbka tajemnicy i napisze czy „robi” dalej w branży za wielką wodą czy dołączyła do personelu Białego Domu!?!?
Mercedes? No jeżeli ktoś chcę śledzić Mercedes to nie jest wcale trudne, na swoich SM daje często pokazy których próbowałem tutaj opisać nie raz; lecz za każdym razem suche doniesienie tego, co tam się wyprawia nie spotykało się z aprobatą cenzora i było zdejmowane zatem … szukaj a znajdziesz (mały tip, nie wyszukuj już Mercedes ni krolowaimprez bo to argumenty ad antiquatem, teraz pani P. występuję jako perwerka … czy coś takiego).


