@dpfan: No w końcu post merytoryczny!!!
Trochę mi się znudziło odpisanie troglodytom.
Xes i Erot się nie różnią … a ja nie wchodząc od dawna na Erot zakładam, że różnią się sporo.
Erot nie ma zapowiedzi, Erot nie ma forum … nie no Xes też nie ma … Erot nie ma blogu … nie ma MOKROBLOGU oh!
Erot nie daje możliwości użytkownikom na epistolarnej interakcji (tak chyba będzie lepiej).
Lecz rozumiem, że dpfan bardziej chodziło o kontent i w tych tonach będę też kierował swoją wypowiedz.
Otóż kiedy realizatorami Xesa i Erot były dwie zupełnie inne osoby to siłą rzeczy ku podstaw tworzenia kontentu stały inne możliwości techniczne, inne pomysły, inne lokalizacje a teraz?
Teraz gwiazda z CZ przyjeżdża i kręci 2 sceny dla Xesa 2 dla Erota w tym samym apart-hotelem pod batutą Roberta, pomalowana przez Kasię i … czym mają się różnić te produkcje???
Wniosek: pod kontem kontentu zapewne będzie ciężko z tezami dpfana polemizować.
No ale moment do jasnej ciasnej, na Erocie jest dział „promocja za zero zeta” zareklamowany przez Baumana kilka wątków niżej, na Xesie tego nie ma!
Zapewne pozostali użytkownicy, którzy wchodzą na Erota znajdą jeszcze inne różnicę, ale to będą niezauważalne odcienie w obrazie całości.
Zatem czas na postawienie tezy: czy spłaszczenie obrazu dwóch platform uzasadnia utrzymania dwóch bytów osobno?
Czy przyszedł czas na połączenie czy wręcz przeciwnie?
Oczywiście spodziewam się okrzyk bojowy typu „Jest tu dwóch "specjalistów" na blogu, którzy lepiej wiedzą co robimy, w którą stronę pójdziemy, kiedy upadniemy i co powinniśmy robić, ale spokojnie. Idziemy swoją własną drogą. … Będzie dobrze. Nadchodzi dobre porno” niemniej jednak fakt dopuszczenia takich postów na forum … eeeeeehhhh … na MIKROBLOGU wg mnie świadczy o tym, że Xes też rozważa różne scenariusze wyjścia z impasu.
Trochę mi się znudziło odpisanie troglodytom.
Xes i Erot się nie różnią … a ja nie wchodząc od dawna na Erot zakładam, że różnią się sporo.
Erot nie ma zapowiedzi, Erot nie ma forum … nie no Xes też nie ma … Erot nie ma blogu … nie ma MOKROBLOGU oh!
Erot nie daje możliwości użytkownikom na epistolarnej interakcji (tak chyba będzie lepiej).
Lecz rozumiem, że dpfan bardziej chodziło o kontent i w tych tonach będę też kierował swoją wypowiedz.
Otóż kiedy realizatorami Xesa i Erot były dwie zupełnie inne osoby to siłą rzeczy ku podstaw tworzenia kontentu stały inne możliwości techniczne, inne pomysły, inne lokalizacje a teraz?
Teraz gwiazda z CZ przyjeżdża i kręci 2 sceny dla Xesa 2 dla Erota w tym samym apart-hotelem pod batutą Roberta, pomalowana przez Kasię i … czym mają się różnić te produkcje???
Wniosek: pod kontem kontentu zapewne będzie ciężko z tezami dpfana polemizować.
No ale moment do jasnej ciasnej, na Erocie jest dział „promocja za zero zeta” zareklamowany przez Baumana kilka wątków niżej, na Xesie tego nie ma!
Zapewne pozostali użytkownicy, którzy wchodzą na Erota znajdą jeszcze inne różnicę, ale to będą niezauważalne odcienie w obrazie całości.
Zatem czas na postawienie tezy: czy spłaszczenie obrazu dwóch platform uzasadnia utrzymania dwóch bytów osobno?
Czy przyszedł czas na połączenie czy wręcz przeciwnie?
Oczywiście spodziewam się okrzyk bojowy typu „Jest tu dwóch "specjalistów" na blogu, którzy lepiej wiedzą co robimy, w którą stronę pójdziemy, kiedy upadniemy i co powinniśmy robić, ale spokojnie. Idziemy swoją własną drogą. … Będzie dobrze. Nadchodzi dobre porno” niemniej jednak fakt dopuszczenia takich postów na forum … eeeeeehhhh … na MIKROBLOGU wg mnie świadczy o tym, że Xes też rozważa różne scenariusze wyjścia z impasu.

